niedlugo nagram jakas piosenke
(Source: leilockheart)
no i nastało zwieńczenie 12 lat edukacji
Już mam dość tego wszystkiego eh
This is more than a typical kinda thing
Felt the joints in my bones where you were touching me, oh oh
Didn’t want to take it slow
In the days, going crazed, I can barely think
You’re replaying in my brain, find it hard to sleep, oh oh
Waiting for my phone to blow
(Source: mochacafe.info, via leilockheart)
Kwestia
Kwestią nie jest to, czy się stresuję.
Kwestią jest to co stres robi z człowiekiem.
Ostatnimi czasy w mojej głowie krząta się milion myśli. Wszystkie są skupione na biegunowych problemach nie dotyczących tego co powinno być non stop w mojej głowie. Czy to sprytna zagrywka mojego mózgu ? Próbuję na sobie jakiejś konsolacji? Myśląc, że ciągle myślę oszukuje się czy też faktycznie myślę przez co uwydatniam swoje zdolności pojmowania niektórych rzeczy. Jedno jest pewne, dziwne rzeczy zachodzą jeśli chodzi o mój sposób przyswajania informacji, wszystko wydaje się inne, jakże świeże i beztroskie a jednocześnie wciąż takie same. Suma sumarum, ten nowy sposób raczej nie wniesie gigantycznego upgreadu naukowego, i pewno moje wyniki będą wciąż na tym samym parabolicznym poziomie.
shoot
Czasem się tęskni za tym co było. Desperacko chce się powrócić do dawnego stanu rzeczy, uczuć, kompetencji, stanowiska. Do dawnego stylu życia, i stanu myślenia. Był łatwiejszy/lepszy/bardziej wygodny itp. Lecz z jakiegoś powodu ten stan został zmieniony i wracając do niego bezpowrotnie gubi się obecny stan. Bezpowrotnie kończy się z obecnym stanem rzeczy, wraca się do przeszłości.Ale ludzie wielcy nie idą do tyłu tylko do przodu. Pewnego dnia ockniesz się i zrozumiesz, jak bardzo Ci brakuję tego co przed tobą, a nie będziesz w stanie tego osiągnąć. Obecny stan będzie daleko za horyzontem. Wtedy wstaniesz i powiesz dobremu człowiekowi w twarz, czemuś do tego dopuścił, czemu jestem kim jestem, czemu wróciłem do przeszłości. A on odpowie ci, że nie wróciłeś, tylko zawsze taki byłeś, chciałeś się zmienić ale ci się nie udało, nie na tyle aby zrezygnować z tego co cię niszczy i podnieca.




4369

